Brak wody to coś dużo gorszego niż sam ból spowodowany pragnieniem. Kiedy nie masz czym napoić swoje dziecko masz tylko jedno wyjście: musisz znaleźć wodę. Od tego, czy będzie ona czysta czy brudna zależy, czy dziecko przeżyje. Twoja rodzina potrzebuje wody do mycia, gotowania i do pracy, więc jeśli nie masz wody, to po prostu idziesz jej szukać. Brak wody dyktuje przebieg każdego dnia twojego życia.
Czysta woda to życie i zdrowie
Co roku z powodu braku czystej wody i odpowiednich warunków sanitarnych umierają 2 miliony ludzi – to tak, jakby z powierzchni świata znikało miasto wielkości Warszawy. Życie i zdrowie tracą przede wszystkim dzieci – ich organizm ma najmniej siły, by obronić się przed zarazkami znajdującymi się w brudnej wodzie. Co minutę czworo dzieci umiera z powodu biegunki. Sama tylko możliwość umycia mydłem rak w czystej wodzie zmniejszyłaby ten współczynnik o 40%. Dzieci, które nie mają co pić chorują na świerzb, anemię, tracą wzrok, nie rosną. Czerpanie wody z niebezpiecznych źródeł wiąże się z ryzykiem zakażenia pasożytami i malarią. Gdyby udało się nam zapewnić każdej wiosce studnię z czystą wodą, w krajach rozwijających ilość chorych w szpitalach zmalałaby o połowę.

Albo idziesz po wodę, albo do szkoły
Przed takim wyborem stają tysiące dzieci. I nie muszą się długo zastanawiać: bez wody nie mogą żyć, a bez szkoły – tak. Te dzieci naprawdę chciałby się uczyć, ale bez ich pomocy gospodarstwa domowe ich rodzin przestaną funkcjonować. Nie mają wyboru.
Nie mają wyboru również wtedy, że brak wody odbiera im zdrowie. Nie w każdej miejscowości jest szkoła, a nie w każdej szkole – toaleta. Brak higieny zwiększa ryzyko zakażenia chorobami uniemożliwiającymi naukę. Brak edukacji to brak szansy na wyjście z ubóstwa i zabezpieczenie sobie dostępu do czystej wody. I tak koło się zamyka…
Bez wody nie ma jedzenia
Nie tylko ludzie potrzebują wody do życia – potrzebują jej także rośliny. Jeśli brakuje ci wody do ugaszenia pragnienia, to nie znajdziesz jej też do nawodnienia pola czy podlania ogródka. Czysta woda niezbędna jest w kuchni. Kiedy jej zabraknie, pojawiają się choroby układu pokarmowego, a organizm nie jest w stanie przyswoić substancji odżywczych zawartych w jedzeniu.

Brak wody kosztuje
Choć dotyka on przede wszystkim najbiedniejszych, brak wody jest bardzo kosztowny: trzeba mieć pieniądze, żeby kupić wodę od tych, którzy ją mają i gotowi są ją sprzedać, często po bardzo wygórowanych cenach – kto nie ma dostępu do studni, nie może się targować. Ubogie rodziny żyjące w Tanzanii przeznaczają na zakup wody 10% dostępnych im środków finansowych. Jeszcze droższe są leki, niezbędne do leczenia powstałych w wyniku niedoborów czystej wody chorób. Wydatki idą też w parze z ograniczeniem możliwości zarobkowania – czy to na skutek złego stanu zdrowia czy z braku czasu, trawionego na wyprawy do studni, na które niektórzy ludzie poświęcają aż 5 godzin dziennie. 5 godzin, które mogliby poświęcić na pracę, naukę i wypoczynek.
Zmartwienie kobiet
To właśnie na kobietach spoczywa najczęściej obowiązek zaopatrzenia gospodarstwa domowego w wodę i to dla nich poprawa dostępu do wody okazuje się być największą zmianą. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że nie muszą już codziennie odbywać długich męczących marszy z dwudziestolitrowym baniakiem na głowie czy opiekować się chorującymi na biegunkę dziećmi. Organizacje niosące pomoc w rejonach dotkniętych niedoborami wody starają się w swoim działaniu stosować strategię empowermentu, co oznacza, że przy realizacji wszystkich projektów czynny udział bierze ludność lokalna. Wymaga się przy tym, by część funkcji sprawowana była przez kobiety, umożliwiając im tym samym zdobycie lepszej pozycji w społeczności. Kobiety biorą udział we wszystkich etapach budowy studni i wodociągów – począwszy od podejmowania decyzji logistycznych i planowania instalacji po ich realizację – zyskując tym samym realny wpływ na życie swojej wioski.
Choroby, brak wykształcenia, nierówności społeczne, głód i bieda – jeśli chcemy z nimi walczyć, musimy zapewnić wszystkim ludziom na naszej planecie dostęp do czystej wody.